Służba dyżurna Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej otrzymała z VTS Zatoka Gdańska informację dotyczącą jachtów rekreacyjnych, które pomimo zakazu Bosmana Portu w Helu wypłynęły w morze. Natychmiast ogłoszono alarm dla funkcjonariuszy z jednostki SG-211. Strażnicy graniczni szybko zlokalizowali jachty pływające po Zatoce Gdańskiej. Większość załóg zajęta była połowem ryb, pozostałe pływały rekreacyjnie. Jeden z żeglarzy wprost przyznał, że wypłynął w morze, bo chciał się przewietrzyć. W związku z tym, że rekreacyjne wyjście jednostek narusza obecne ograniczenia wprowadzone z powodu stanu epidemii, cztery jachty zostały zawrócone do portu w Helu, jeden do Gdyni, kolejny do Gdańska. Tam czekali już na nich powiadomieni o zdarzeniu policjanci, którzy prowadzą dalsze postępowanie.
Aktualności
Przymusowe powroty jachtów z Zatoki Gdańskiej
z
06.04.2020